Przejdź do treści
Splotra

Reklama dla każdego produktu, nie tylko dla bestsellerów.

Wnosisz jeden projekt reklamy i pokazujesz, które pole katalogu ma wejść w którą warstwę.

Chcesz zobaczyć to na swoim katalogu i swoim projekcie reklamy? Napisz na admin@splotra.com — wdrożenie prowadzimy my.

Katalog PLzespół Outdoor /c/9f2c1a70…4b1d/{sku}.png
  • Źródła danych2
  • Zdjęcia812
  • Reklamy4
  • Publikacja
  • Kolejka0
  • Zespół

Promo kwadrat

na żywo

720 × 720 · projekt w wersji 4 · z katalogu pobranego wczoraj o 06:00

  • Reklama kwadratowa: kompozycja splotu w granacie i żółci, nazwa „Kurtka puchowa Aveo, granat”, cena 499,00 zł, plakietka „promocja”. kurtka.png
  • Reklama kwadratowa: kompozycja splotu w zieleni i beżu, nazwa „Plecak Tunda 24 l”, cena 219,00 zł, plakietka „promocja”. plecak.png
  • Reklama kwadratowa: kompozycja splotu w szarościach z różowym kołem, nazwa „Czapka Rime, szara”, cena 79,00 zł, bez plakietki „promocja”. czapka.png

…i 8 409 kolejnych produktów z tej samej wersji katalogu — każdy złożony tym samym projektem, bez otwierania programu graficznego.

Wydania

  1. wydanie 4wczoraj, 06:128 412 reklampod adresem teraz
  2. wydanie 3przedwczoraj, 06:098 377 reklamWróć do tego wydania
  3. wydanie 2trzy dni temu, 06:118 361 reklamWróć do tego wydania
Ilustracja, nie zrzut ekranu — konsola wygląda inaczej. Tak wygląda praca z gotowym projektem: po lewej sekcje narzędzia, w środku reklamy złożone z bieżącej wersji katalogu, niżej wydania z powrotem na poprzednie. Same reklamy nie są rysunkiem poglądowym: złożył je ten sam kod, który składa reklamy klientom, z jednego projektu i trzech produktów. Trzeci produkt nie jest w promocji, więc plakietka nie została narysowana, zamiast zostawić pustą ramkę. Nie ma tu wyników kampanii, bo ich nie mierzymy. Widoczne dane przykładowe: katalogu klienta tu nie ma.
Problem

Reklamę robi się po jednej, a katalog ma tysiące pozycji

Reklama powstaje ręcznie, w projekcie graficznym, więc powstaje dla trzydziestu bestsellerów. Reszta oferty nie ma żadnej. Kiedy kończy się promocja albo zmienia się cena, tę samą pracę trzeba wykonać jeszcze raz — w każdym formacie, dla każdego produktu, którego dotyczy zmiana.

Feed ma ten sam kłopot od drugiej strony: pole, którego wymaga Google czy Meta, nie istnieje w eksporcie ze sklepu. Ktoś poprawia plik ręcznie raz w tygodniu i nikt nie pamięta, co dokładnie poprawił.

Z katalogu na reklamę

Co w reklamie bierze się wprost z katalogu

Każda warstwa projektu może dostać jedno pole z katalogu. Sposoby są trzy i to jest cała lista — nie ma czwartego, o którym byśmy nie napisali.

  • Tekst prosto z pola

    Dowolne pole katalogu wchodzi w warstwę tekstową: nazwa, cena, kolor, pojemność, termin dostawy. Tekst dłuższy niż ramka zawija się, jest skracany albo ukrywany — o tym, co się stanie, decydujesz w projekcie, a nie przypadek.

    warstwa „nazwa” pokazuje pole title
  • Zdjęcie prosto z katalogu

    Warstwa obrazu bierze plik wskazany polem katalogu. Zdjęcie produktu wchodzi w projekt tak samo jak nazwa — z katalogu, nie z ręcznego podmieniania.

    warstwa „zdjęcie” pokazuje plik z pola image_link
  • Element widoczny warunkowo

    Warstwa jest rysowana tylko wtedy, gdy pole katalogu mówi „tak”. Dlatego plakietka „promocja” jest na czterech reklamach z sześciu pokazanych na tej stronie, a na pozostałych nie ma po niej pustego miejsca.

    warstwa „plakietka” widoczna, gdy pole ma_promocje mówi „tak”
  • Pole, którego w katalogu nie ma

    Brakujące pole składasz z tych, które istnieją: sklejasz kilka kolumn, wybierasz warunkiem, podstawiasz wartość zapasową albo ujednolicasz zapis. Reklama z rękawicami obok nie ma w danych ceny promocyjnej, więc pokazuje wartość zapasową zamiast pustego miejsca.

    sklejenie kilku pól, warunek, wartość zapasowa, ujednolicenie zapisu
Promo kwadrat — projekt reklamy, wersja 4 720 × 720

Warstwy projektu i pola, które w nie wchodzą

  • zdjęciezdjęcie z polaimage_link
  • nazwatekst z polatitle
  • cenatekst z polasale_price
  • plakietka „promocja”widoczne warunkowoma_promocje

Te same cztery podpięcia, trzy inne produkty

  • Reklama kwadratowa: kompozycja splotu w brązie i błękicie, nazwa „Buty trekkingowe Valo, brąz”, cena 649,00 zł, plakietka „promocja”.

    Produkt bez niespodzianek: wszystkie cztery pola wypełnione.

  • Reklama kwadratowa: kompozycja splotu w fiolecie i różu, nazwa „Śpiwór Nord 300, komfort do minus 8 stopni, prawy zamek” zawinięta na dwie linie, cena 379,00 zł, plakietka „promocja”.

    Nazwa dłuższa niż ramka: zawinięta na dwie linie, nie ucięta w pół słowa.

  • Reklama kwadratowa: kompozycja splotu w czerni i szałwii, nazwa „Rękawice Skar, czarne”, w miejscu ceny wartość zapasowa „cena w sklepie”, bez plakietki „promocja”.

    Brak ceny promocyjnej i brak promocji: wartość zapasowa zamiast pustego pola, plakietka nierysowana.

Po lewej cztery podpięcia, po prawej trzy produkty z katalogu przepuszczone przez nie bez jednej ręcznej poprawki. Te obrazy nie są rysunkiem poglądowym — złożył je kod, nie program graficzny. Widoczne dane przykładowe.

Wartości są składane, wybierane i porównywane — nie przeliczane. Splotra nie wykonuje działań na liczbach, więc ceny po rabacie, marży ani podatku nie policzy; taka wartość musi już być w Twoich danych. Mówimy to wprost, żeby nikt nie zaplanował na tym procesu, którego ten produkt dziś nie obsługuje.

Przyślij próbkę swojego eksportu i projekt reklamy na admin@splotra.com. Odpowiemy, co da się podpiąć, a co będzie trudne.

Reklamy

Od jednego projektu do reklamy dla całej oferty

Splotra składa z jednego projektu reklamę dla każdego produktu z oferty — zamiast robienia ich po jednej. Ten sam katalog zasila feed, więc reklama i feed nie mówią dwóch różnych rzeczy.

Projekt reklamy żyje u nas jako osobny dokument, niezależny od programu, w którym powstał — z historią wersji, tak samo jak przypisanie pól. Figma jest jedną z dróg, którymi taki projekt do nas trafia, a nie warunkiem korzystania; przy wdrożeniu prowadzonym przez nas projekt możemy przygotować my.

  1. Wniesienie projektu

    Najkrótsza droga prowadzi dziś przez Figmę: ze wskazanego pliku zaciągamy każdy format reklamy razem z obrazami i zapisujemy jako projekt z historią wersji. Kolejne wersje żyją obok siebie, a różnicę między nimi dostajesz wypisaną warstwa po warstwie — co doszło, co zniknęło, co się zmieniło — zamiast porównywania dwóch obrazków wzrokiem. Ten krok robimy dziś my: konsola nie ma jeszcze ekranu do wnoszenia projektu.

  2. Podpięcie pól pod warstwy

    Wskazujesz, która warstwa bierze tekst, która zdjęcie, a która pojawia się tylko warunkowo — na przykład wtedy, gdy produkt jest w promocji. Podpięcia mają własną historię wersji, tak samo jak projekt, więc widać, kiedy i co się w nich zmieniło.

  3. Podgląd na prawdziwym produkcie

    Przed publikacją składasz jedną reklamę z wybranego produktu i oglądasz ją jako obraz. Obok dostajesz wartości warstwa po warstwie razem ze śladem, z której kolumny albo z której reguły każda z nich pochodzi.

  4. Kiedy projekt się zmienia

    Po wniesieniu nowej wersji projektu Splotra pokazuje, które podpięcia przestały działać — bo warstwa zniknęła albo zmieniła rodzaj i nie przyjmuje już tego, co pod nią podpięto — i pozwala przepiąć je zbiorczo, zamiast szukać ich pojedynczo.

  5. Publikacja i powrót

    Gotowe reklamy wychodzą jako pliki PNG pod stałym adresem, po jednym obrazie na produkt. Każde wydanie jest osobną wersją, której nic już nie nadpisze, a powrót na poprzednią to jedna czynność. Do systemu po drugiej stronie wysyłamy spis adresów tych reklam.

Miara, którą sobie postawiliśmy: od surowego pliku z Twojego sklepu do sprawdzonego wyniku w mniej niż dziesięć minut.

Dwie granice, które lepiej znać przed wdrożeniem niż po nim. Reklamy składamy jednym wbudowanym krojem pisma — to cena za powtarzalność, bo ten sam produkt ma dawać ten sam plik co do bajta; jeżeli projekt stoi na Twoim firmowym kroju, reklama nie będzie z nim wierna. Publikacja całej oferty składa jeden format reklamy na produkt; pozostałe formaty z tego samego projektu obejrzysz w podglądzie, ale nie wychodzą jednym wydaniem.

Feed

Feed z polami, których w Twoim eksporcie nie ma

Przypisujesz pola swojego eksportu do pól, których wymaga odbiorca, a te, których w eksporcie nie ma, składasz z tych, które są. Bez arkusza obok i bez proszenia kogoś o skrypt.

  • Złożenie tytułu z marki, modelu i koloru w jedno pole, którego wymaga odbiorca.
  • Wartość zapasowa, kiedy pole jest puste — opis skrócony, gdy nie ma pełnego.
  • Wartość zależna od warunku: dostępność (availability) ustawiona według stanu magazynowego.
  • Ujednolicenie zapisu: wielkość liter i nadmiarowe spacje doprowadzone do jednej postaci.

Osobno dostajesz raport jakości danych: czego brakuje w produktach, a jest wymagane — jak gtin czy mpn — sprawdzone regułami Google Shopping i Meta, zanim odrzuci je tamta strona.

Działa z

Wychodzi w formacie, którego wymaga odbiorca

Nie łączymy się z Twoim kontem reklamowym ani sklepowym. Produkujemy plik w formacie, którego wymaga druga strona, i wystawiamy go pod stałym adresem. Konfigurację kanału robisz u siebie: wklejasz nasz adres. To jest cała relacja i dlatego nie ma tu ani jednego cudzego logotypu.

  • Google ShoppingRSS/XML
  • Meta Catalogplik katalogu
  • JSONdla własnej integracji
  • CSV i TSVdla arkusza i hurtowni
  • PNGgotowe reklamy, po jednym pliku na produkt
  • Spis adresówlista gotowych reklam dla systemu po drugiej stronie
Zanim to wyjdzie

Możesz wypuszczać, bo każdą zmianę widać i każdą da się cofnąć

Wynik oglądasz na prawdziwym produkcie z Twojego katalogu, zanim cokolwiek opublikujesz — także na tym jednym, co do którego masz przeczucie, że się rozjedzie.

Dane biorą się z pliku wgranego ręcznie albo z adresu, spod którego pobieramy je cyklicznie — nie częściej niż co 60 minut. Każde pobranie zapisujemy jako osobną wersję katalogu, której nic już nie nadpisze — także tę, która za chwilę zostanie odrzucona, bo odrzucony plik też jest faktem i chcesz go mieć, kiedy pytasz dostawcę, co przysłał o szóstej rano.

Przed publikacją Splotra porównuje nową wersję katalogu z ostatnią opublikowaną i wstrzymuje publikację, gdy plik jest pusty, gdy zmienił się zestaw kolumn albo gdy produktów ubyło poniżej progu — domyślnie poniżej połowy.

Wstrzymanie nie jest awarią. Feed zostaje na ostatniej dobrej wersji i dalej odpowiada odbiorcom. Dostajesz powód z liczbami, nie alert „coś poszło nie tak”.

Katalog PL — kolejka publikacji /e/9f2c1a70…4b1d
  1. wersja 7

    dzisiaj, 06:00

    publikacja wstrzymana

    kolumny: 14 → 11 (brak: availability, gtin, sale_price)

    produkty: 8412 → 3106 (−63%, próg: −50%)

    Wersja katalogu zapisana, publikacja wstrzymana. Feed nadal oddaje wersję 6.

  2. wersja 6

    wczoraj, 06:00

    na żywo

    kolumny: 14

    produkty: 8412

    Ta wersja stoi pod publicznym adresem od 23 godzin.

  3. wersja 5

    przedwczoraj, 06:00

    zastąpiona

    kolumny: 14

    produkty: 8377

    Zachowana. Powrót na nią to jedna czynność.

Kolejka publikacji feedu: co przyszło, co zostało wstrzymane i dlaczego oraz która wersja stoi w tej chwili pod publicznym adresem. Ilustracja, nie zrzut ekranu.

Adres feedu i adres reklam nie zmieniają się, a przełączenie na nową wersję dzieje się w jednej chwili — odbiorca nigdy nie pobierze połowy pliku. Powrót na poprzednią wersję to ta sama czynność w drugą stronę, bez odtwarzania z kopii zapasowej.

Czynności nieodwracalne wymagają świeżego potwierdzenia drugim składnikiem — publikacja, powrót na poprzednią wersję, wydanie klucza do API, zaproszenie do zespołu i wysyłka na zewnątrz. Zalogowana sesja sprzed godziny nie wystarczy.

Granicą jest zespół, nie pojedynczy użytkownik. Dane Twojego zespołu są oddzielone od cudzych w dwóch niezależnych miejscach: w zapytaniach do bazy i w nazwach plików w magazynie. To dwie warstwy, nie jedna reguła w kodzie aplikacji.

Masz feed, który raz w miesiącu przychodzi zepsuty? Opisz to na admin@splotra.com — progi tej kontroli ustawiamy pod Twoje dane.

Pięć pytań

Na te pytania musisz umieć odpowiedzieć o każdej opublikowanej wartości

To jest kryterium, według którego budujemy produkt — i najkrótszy sposób, żeby sprawdzić dowolne narzędzie do feedów i reklam, nasze włącznie. Odpowiedź na każde z nich składa się na jedno: ślad tego, skąd wzięła się każda wartość.

  1. Skąd pochodzi ta wartość?

    Produkt i kolumna pliku, z której przyszła.

  2. Jak została zmieniona?

    Reguła, która ją złożyła — zapisana, a nie trzymana w czyjejś pamięci.

  3. Gdzie jest wykorzystywana?

    Pola feedu i warstwy projektów, które z niej korzystają.

  4. Co się stanie, jeśli ją opublikuję?

    Podgląd na prawdziwym produkcie i porównanie z tym, co jest opublikowane teraz.

  5. Jak wrócę do poprzedniej wersji?

    Jedną czynnością, bo poprzednia wersja nigdy nie została nadpisana.

  • wartość na reklamie albo w feedzie
  • warstwa, w której stoi
  • reguła, która ją złożyła
  • kolumna w pliku
  • wersja katalogu
Zanim napiszesz

Pytania, na które lepiej odpowiedzieć od razu

Czy mogę zacząć sam?
Nie. Dziś wdrażamy pierwszych klientów sami — podpięcia, przypisanie pól i progi kontroli ustawiamy razem z Tobą. Nie ma rejestracji ani okresu próbnego i nie udajemy, że są.
Czy muszę mieć Figmę?
Nie. Figma jest dziś najkrótszą drogą wniesienia projektu, ale projekt jest u nas osobnym dokumentem z historią wersji. Konsola nie ma jeszcze ekranu do wnoszenia projektu, więc ten krok i tak przechodzi przez nas — możemy też przygotować projekt od zera.
Czy reklamy wyjdą w moim firmowym kroju pisma?
Nie. Składamy je jednym wbudowanym krojem, bo ten sam produkt ma dawać ten sam plik co do bajta. Jeżeli projekt stoi na Twoim firmowym kroju, reklama nie będzie z nim wierna.
Czy policzycie cenę po rabacie?
Nie. Splotra składa, wybiera i porównuje wartości, ale nie wykonuje działań na liczbach. Cena po rabacie musi już być w danych.
Ile formatów wychodzi z jednej publikacji?
Jeden format reklamy na produkt. Pozostałe formaty z tego samego projektu obejrzysz w podglądzie, ale nie wychodzą jednym wydaniem.
Co się stanie, gdy dostawca przyśle zepsuty plik?
Kontrola wstrzyma publikację, wersja katalogu i tak zostanie zapisana, a feed dalej oddaje ostatnią dobrą. Dostaniesz powód z liczbami.
Czy łączycie się z moim kontem Google albo Meta?
Nie. Produkujemy plik w wymaganym formacie i wystawiamy go pod adresem, który wklejasz u siebie. Do Twojego konta reklamowego nie mamy dostępu i nie chcemy go mieć.
Czy ta strona zbiera o mnie dane?
Nie. Bez cookies, bez statystyk odwiedzin, bez jednego pliku pobieranego z cudzego serwera. Szczegóły w polityce prywatności.
Kontakt

Pierwszych klientów wdrażamy sami

Nie ma tu przycisku „załóż konto”, bo nie o to dziś chodzi. Siadamy do Twojego katalogu i Twojego projektu reklamy, ustawiamy podpięcia, przypisanie pól i progi kontroli, przepuszczamy przez to kilka prawdziwych pobrań — i dopiero wtedy oddajemy adresy, których możesz użyć. Konfigurację kanału po stronie Google czy Meta robisz u siebie: wklejasz nasz adres, my nie łączymy się z Twoim kontem reklamowym.

admin@splotra.com

Napisz, skąd bierzesz dane, w czym robisz reklamy i gdzie mają trafić. Odpowiemy, czy to się da zrobić i co będzie trudne.